Jako że mam dosyć ekscentryczny charakter, zawsze uwielbiałam podkreślać moją osobowość makijażem lub wyróżniającym się kolorem włosów.
Najbardziej szalona zmiana fryzury Patrycji
"Jako że mam dosyć ekscentryczny charakter, zawsze uwielbiałam podkreślać moją osobowość makijażem lub wyróżniającym się kolorem włosów. Gdy pierwszy raz przetestowałam kolor flashy miałam 18 lat. Dzisiaj mam prawie 30 i wciąż robię ekspetymenty na moich włosach. Mój secret? Nietrwałe farbowanie, w przypadku którego kolor zmywa się po kilku myciach.
Moje ostatnie szaleństwo? Fryzura w stylu pop – nie widać jednego, ale aż trzy różne kolory! Moje odrosty są zielone, natomiast końcówki pomarańczowe, a pomiędzy nimi przejściowy kolor w żółtym tonie flashy. Wprawdzie fryzura ta była częścią mojego przebrania podczas jednego wieczoru, aczkolwiek kolor wciąż utrzymywał się przez kilka myć. Na szczęście moja praca pozwala mi na takie eksperymenty! Kiedy nachodzi mnie ochota na nowy kolor, udaje się do salonu fryzjerskiego. Mój fryzjer zawsze udzieli mi porady i powie, czy nie posuwam się za daleko (nawet, jeśli rzadko go słucham!).
Mam duże szczęście, że z natury mam jasny kolor włosów – dzięki temu nie mam problemów z ich farbowaniem. Żeby było widać efekt pop na mojej głowie, używam szamponów do włosów farbowanych – nadają one im połysku i nawilżają je. Nałożenie koloru pop na moją głowę było moim największym życiowym szaleństwem. Może to już czas, bym się uspokoiła? Chociaż niebieskie włosy pasowałyby do moich oczu! Decyzja już za kilka dni".
©Pixelformula / Pokaz Rodarte prêt-à-porter Jesień-Zima 2013-2014 © Jean Louis David
Moje ostatnie szaleństwo? Fryzura w stylu pop – nie widać jednego, ale aż trzy różne kolory! Moje odrosty są zielone, natomiast końcówki pomarańczowe, a pomiędzy nimi przejściowy kolor w żółtym tonie flashy. Wprawdzie fryzura ta była częścią mojego przebrania podczas jednego wieczoru, aczkolwiek kolor wciąż utrzymywał się przez kilka myć. Na szczęście moja praca pozwala mi na takie eksperymenty! Kiedy nachodzi mnie ochota na nowy kolor, udaje się do salonu fryzjerskiego. Mój fryzjer zawsze udzieli mi porady i powie, czy nie posuwam się za daleko (nawet, jeśli rzadko go słucham!).
Mam duże szczęście, że z natury mam jasny kolor włosów – dzięki temu nie mam problemów z ich farbowaniem. Żeby było widać efekt pop na mojej głowie, używam szamponów do włosów farbowanych – nadają one im połysku i nawilżają je. Nałożenie koloru pop na moją głowę było moim największym życiowym szaleństwem. Może to już czas, bym się uspokoiła? Chociaż niebieskie włosy pasowałyby do moich oczu! Decyzja już za kilka dni".
©Pixelformula / Pokaz Rodarte prêt-à-porter Jesień-Zima 2013-2014 © Jean Louis David