„Wielokrotnie miałam ochotę na zmianę koloru włosów, ale zawsze przerażało mnie, że po farbowaniu będę musiała im poświęcać więcej uwagi.
Najbardziej szalona zmiana fryzury Élodie
Ponieważ chciałam, by farbowanie było odpowiednio dopasowane i udane, nie było mowy o tym, by zrobić je samodzielnie w domu. Zależało mi na tym, by zajął się mną profesjonalista, który pomógłby mi uniknąć niepowodzeń. W salonie od razu powiedziałam, że chcę rozjaśnić włosy, ale tak, by nie były one trudne w utrzymaniu.
Aby uniknąć odrostów, rozważałam balejaż lub ostatnio modną technikę tie & dye. Ta ostatnia zwróciła moją szczególną uwagę. Uważam, że tego typu koloryzacja włosów jest nie tylko efektowna i nowoczesna, ale przy tym stwarza zbyt wielu ograniczeń. Postanowiłam zatem rozjaśnić włosy od połowy długości aż po końcówki korzystając z techniki tie & dye. Dzięki temu tymczasowemu farbowaniu nie muszę co miesiąc udawać się do salonu, aby pozbyć się odrostów. Wystarczy, że w domu będę stosować kosmetyki do włosów farbowanych i od czasu do czasu pójdę do fryzjera by ożywił mój kolor. To jest dokładnie to, czego szukałam!”
© Pixelformula / Pokaz Isabel Marant prêt-à-porter, Wiosna-Lato 2012 © Jean Louis David