Twoja wizyta u fryzjera okazała się katastrofą? Dopiero co wyszłaś z salonu, a Twoją fryzurę uważasz za nieudaną?
Jestem niezadowolona z fryzury. Co zrobić?
Twoja wizyta u fryzjera okazała się katastrofą? Dopiero co wyszłaś z salonu, a Twoją fryzurę uważasz za nieudaną? Odkryj rady naszych eksperów, dzięki którym poradzisz sobie szybko z tym problemem.
Fryzurę, którą najłatwiej uratować, jeśli się nie udała, to fryzura na chłopczycę. "Jedynym rozwiązaniem jest znalezienie innego stylu fryzury przy takiej samej długości włosów. Jeśli problem tkwi jedynie w objętości lub braku jednolitości, zawsze znajdziesz jakieś rozwiązanie. W przypadku dłuższych włosów, akcesoria będą twoim sprzymierzeńcem. Użyj spinki, by przypiąć za długą grzywkę; gumki, by związać włosy lub też kapelusza, by zakryć niedoskonałości".
Przede wszystkim, uspokój się i przestań dramatyzować. "Poczekaj, aż włosy trochę odrosną, zanim poprawisz swoją fryzurę. Nawet, jeśli na początku, nie mogłaś jej znieść... w ciągu kilku dni przyzwyczaisz się do niej i na pewno uda się ułożyć włosy według twojego gustu. Zobaczysz, po 2-3 tygodniach przywykniesz do tej fryzury".
Nasza rada. Jeśli nie znosisz swojej fryzury, nie baw się we fryzjera. Umów się na wizytę do specjalisty i wyjaśnij mu powody twojego niezadowolenia. Jest to doskonała okazja, by mu powiedzieć, czego oczekujesz i przedyskutować z nim rozwiązania problemu.
©DR © Jean Louis David
Fryzurę, którą najłatwiej uratować, jeśli się nie udała, to fryzura na chłopczycę. "Jedynym rozwiązaniem jest znalezienie innego stylu fryzury przy takiej samej długości włosów. Jeśli problem tkwi jedynie w objętości lub braku jednolitości, zawsze znajdziesz jakieś rozwiązanie. W przypadku dłuższych włosów, akcesoria będą twoim sprzymierzeńcem. Użyj spinki, by przypiąć za długą grzywkę; gumki, by związać włosy lub też kapelusza, by zakryć niedoskonałości".
Przede wszystkim, uspokój się i przestań dramatyzować. "Poczekaj, aż włosy trochę odrosną, zanim poprawisz swoją fryzurę. Nawet, jeśli na początku, nie mogłaś jej znieść... w ciągu kilku dni przyzwyczaisz się do niej i na pewno uda się ułożyć włosy według twojego gustu. Zobaczysz, po 2-3 tygodniach przywykniesz do tej fryzury".
Nasza rada. Jeśli nie znosisz swojej fryzury, nie baw się we fryzjera. Umów się na wizytę do specjalisty i wyjaśnij mu powody twojego niezadowolenia. Jest to doskonała okazja, by mu powiedzieć, czego oczekujesz i przedyskutować z nim rozwiązania problemu.
©DR © Jean Louis David