Jesteś zapewne w trakcie organizacji ferii zimowych i wyjazdu na narty. Musisz pomyśleć o sprzęcie narciarskim, odpowiednim ubiorze, karnecie itp.
3 fryzury na narty
Rady odnośnie fryzur dla narciarek. Niskie temperatury, w połączeniu ze śniegiem i wiatrem tworzą mieszankę wybuchową dla Twoich włosów. W tej sytuacji, od razu pewnie myślisz o nakryciu głowy, takim jak czapka lub uszatka. W konsekwencji, Twoja opatulona skóra głowy nie może swobodnie oddychać! Innym problemem, z którym borykasz się zapewne podczas pobytu na nartach są tłuste oraz splątane włosy. Pierwsza przypadłość wynika z noszenia czapki, druga zaś jest spowodowana niewłaściwym wyborem fryzury. Zapamiętaj, że na nartach włosy powinny być upięte!
Warkocz i uszatka. Uszatka to duża, skórzana czapka, która łatwo ochroni Cię przed zimnem. Szkoda byłoby się jej wyrzec, tym bardziej, że obecnie różnorodne modele i wzory pozwalają być naprawdę trendy. Jeżeli nosisz uszatkę, połącz ją z warkoczem, wykonanym na półdługich lub długich włosach i noszonym na boku.
Włosy ukryte pod czapką. Marka Lacoste, w swojej kolekcji Jesień-Zima 2012 postawiła na powalający sportowy, a zarazem szykowny wygląd. W kolekcji tej królują czapki, a proponowane fryzury wcale nie są mniej wystylizowane. Tym razem prym wiodą schowane włosy. Nałóż swoją czapkę, a następnie ukryj włosy pod kurtką lub płaszczem. Dzięki temu unikniesz ich splątania!
Kok i nauszniki. Dziewczęce nauszniki stanowią alternatywę dla innych nakryć głowy, które uniemożliwiają prawidłowe utlenienie skóry. Ponadto, są one bardziej fantazyjne, gdyż zasłaniają jedynie Twoje uszy. Połącz je ze ślicznym, najlepiej niskim kokiem. Pomyśl na przykład o koku tancerki lub koku-preclu.